Normy stężenia glukozy we krwi. Prawidłowe stężenie glukozy na czczo we krwi nie powinno być wyższe niż 99 mg/dl. Jest to norma, którą weryfikuje krzywa cukrowa. Przekroczenie tej wartości może oznaczać hiperglikemię, aczkolwiek pewność można zyskać, wykonując właśnie specjalistyczne badanie. Here are the best content compiled and compiled by the toplist.honvietnam.com team, along with other related topics such as: stemple litery do masy cukrowej Stemple do masy cukrowej, Foremki do masy cukrowej, Miniowe Formy , alfabet, Napisy na masie cukrowej, Literki do masy cukrowej SHEIN, Stemple do masy cukrowej Komunia, Literki na tort Sposób przygotowania: Miękkie masło utrzeć mikserem na najwyższych obrotach przez ok. 10 minut na jasną, miękką i kremową masę. Mleko w proszku przesiać**. Mleko i cukier przełożyć do rondelka i mieszając podgrzewać na niskiej mocy palnika, aż cukier się rozpuści. Trzcina cukrowa jest jednym z dwóch - obok miodu - źródeł cukru i jedynym surowcem pozwalającym na wytworzenie papieru. Z tego względu bywa niejednokrotnie hodowana. Uprawia się ją najczęściej na blokach piasku. Podczas zbiorów nie ścina się zazwyczaj całej rośliny, lecz tylko jej górną część (tj. od drugiego bloku wzwyż Teoretycznie powinna być zdatna do użycia jeszcze przez 1-3 dni. Osobiście jednak nie lubię przechowywać masy, gdyż po wyjęciu jest jakby bardziej wilgotna i „lejąca”. Można dodać do niej wtedy trochę mąki, ale to już nie to samo, co świeżo wyrobiona masa. letak tombol manual tv led sharp aquos. Już parę razy wspominałam, że o masie cukrowej usłyszałam po raz pierwszy, kiedy leżałam ze złamaną nogą i zawzięcie oglądałam program "Cake Boss". Całą zabawę z masą zaczęłam zaś jakieś 1,5 roku temu. Przepisów na masę jest w internecie cała masa. Po iluś próbach i błędach w miarę wypracowałam sposób jak przygotować masę do obłożenia tortu, jak masę do zrobienia figurek, w jaki sposób zreanimować lekko podeschniętą masę, a ostatnio jak zrobić masę którą można bardzo cienko rozwałkować i użyć np. do zrobienia kwiatów. Ja za chwilę, na chwilę wypadnę z obiegu i zamiast tortami będę zajmować się Niedźwiadkiem. Dlatego dla chętnych posiadania tortu z taką dekoracją proponuję opcję "Zrób to sam....i przekonaj się że łatwo nie jest" :) MASA CUKROWA: -ok. 600-700g cukru pudru -4 czubate łyżeczki żelatyny -4 łyżeczki glukozy -trochę (ok. łyżeczka) gliceryny -60-70 ml wrzątku 1. Cukier puder przesiać. Niektórzy ponoć przesiewają dwa razy, ja jestem zbyt leniwa na to i uważam, że raz wystarczy. 2. Żelatynę wsypać do jakiegoś kubeczka i zalać odrobiną zimnej wody, żeby napęczniała. Następnie zalać ją odmierzoną ilością wrzątku i dokładnie wymieszać, aż się rozpuści. Następnie dodać do niej glukozę i również wymieszać aż do rozpuszczenia. 3. Mieszankę żelatynowo-glukozową wlać do cukru pudru, dolać jeszcze glicerynę i zacząć wyrabiać całość. Zajmuje to ładnych kilka minut. Całość powinna mieć konsystencję miękkiej plasteliny, w razie potrzeby można dodać trochę cukru pudru lub odrobinę gorącej wody. Podana ilość wystarczy na pokrycie masą okrągłego tortu o średnicy ok. 26cm i zrobienia na nim jakiś dekoracji jak np. wstążka dookoła, figurka i napis. Analogicznie jeśli potrzebujemy więcej to zwiększamy trochę proporcje jak mniej to zmniejszamy. Nadmiar można zamrozić i użyć ponownie....ja stosuję zamrożone kawałki do słodzenia kompotów :) tort na który planujemy położyć masę cukrową nie może być pokryty bitą śmietaną-niestety śmietana rozpuszcza masę. Jeśli chcemy można śmietaną przełożyć tort, ale od masy musi być odgrodzona warstwą kremu maślanego. Dobrze też żeby tort został pokryty kremem na kilka godzin przed przystąpieniem do dekorowania-zdąży wtedy dokładnie skrzepnąć i nie będzie obawy, że się nam krem rozjedzie i wypłynie spod masy. w wersji wegetariańskiej można użyć zamiast żelatyny agar-agar...ale przyznaję bez bicia że nie testowałam go, jedynie czytałam, że można gliceryna nie jest koniecznie potrzebna do zrobienia masy, ale zwiększa jej elastyczność i wydłuża czas pracy na danym kawałku masy. Gliceryna przydaje się również w momencie kiedy masa nam lekko podeschła i zaczyna się za bardzo kruszyć-odrobina gliceryny potrafi zreanimować takiego trupa. Przy robieniu figurek również warto dolać trochę gliceryny do masy-będzie nam łatwiej, a poza tym można jej użyć jako kleju. A i jeszcze jedno.....nie trzeba kupować gliceryny w specjalistycznym sklepie, wystarczy taka z apteki. Jest 10 razy tańsza :) jeśli pracujemy tylko na fragmencie masy, którą posiadamy, reszta musi być szczelnie owinięta w folię spożywczą lub foliową torebkę-wtedy nie będzie nam wysychać i się starzeć. Zabezpieczona w ten sposób przetrwa nawet kilka/kilkanaście godzin, bez zabezpieczenia niestety po jakiś 15-20 minutach już zaschnie. do przygotowania bardzo misternych dekoracji jak np. kwiaty wykorzystujemy masę cukrową wymieszaną z produktem o nazwie Gum Paste w proporcjach 1:1. Można wtedy naprawdę cienko rozwałkować masę, aż do stanu praktycznie przeźroczystego. Są jednak 2 haczyki w tej części zabawy. Taka dekoracja musi dobrze zastygnąć i wyschnąć przed położeniem jej na tort, dlatego trzeba ją przygotować co najmniej dobę przed położeniem jej na tort. Jednocześnie tak przygotowana masa sama w sobie wysycha i robi się bezużyteczna bardzo szybko, więc można pracować tylko na małych kawałkach masy, reszta musi być szczelnie zawinięta. Drugim dosyć poważnym haczykiem jest to, że nie wolno takiej masy kłaść bezpośrednio na kremie. Dodatek Gum Pasty powoduje, że bardzo widowiskowo i ekstremalnie szybko po położeniu na krem cała dekoracja się rozpływa...potrzebna jest izolacja ze "zwykłej" masy cukrowej. Jakby co to do takich dekoracji można użyć gotowej masy cukrowej specjalnie do kwiatów (ma na opakowaniu narysowanego kwiatka lub nawet konkretną nazwę kwiatów jeśli jest to barwiona masa)-tylko niestety ona trochę kosztuje, więc przy torcie obsypanym kwiatami koszt nam wzrasta do jakiś kosmicznych rozmiarów. Barwienie masy cukrowej można zrobić na kilka sposobów, tzn jest kilka rodzajów barwników. Ja zazwyczaj używam tych w żelu (z firmy Food Colours), ewentualnie w proszku. Te w proszku są bardziej wydajne, ale trudniej nimi stopniować nasycenie kolorem. Dlatego używam ich zazwyczaj gdy potrzebuję mocnych kolorów np. krwisto czerwonego, bardzo żółtego lub po prostu czarnego. Mają też jeszcze jeden minus...często zdarza mi się, że odrobina barwnika sypnie mi się nie tam gdzie trzeba np. na blat. A to są naprawdę bardzo wydajne barwniki i jeśli położę w tym miejscu masę to mam pewność, że cały kawałek się zaraz zabarwi. Barwniki w żelu to dobra inwestycja, chociaż słoiczek jednego koloru kosztuje ok. 10zł, więc to raczej zabawa z tych ciut droższych. Jednak wystarczają na całkiem sporą ilość zabarwionej masy. Przy używaniu barwników bardzo okazjonalnie można kupić zestaw kilku/kilkunastu kolorów tych w proszku, za kilkanaście złotych na allegro. Barwników w płynie nie polecam, bo za bardzo rozmiękczą masę. Dla eko-dekoratorów jest też dobra wiadomość, bo podobno można zrobić barwniki metodą chałupniczą z buraków, cebuli itp. Jeśli ktoś będzie silnie zainteresowany to wam zdobędę sprawdzony przepis na takie cuda. Część z mojej kolekcji barwników...jak widać silnie eksploatowane są. Żeby tort był pokryty równą warstwą masy należy rozwałkować sobie jak najcieńszy "placek" o średnicy kilka cm większej niż użyta tortownica (te kilka cm to wysokość tortu). Taka masa musi być jednolita i bez dziur. Przyda się do tej pracy duży wałek i duży blat. Ja używam stolnicy sylikonowej lekko podsypanej cukrem pudrem, żeby nic nie przywarło. Zostały już wymyślone cudowne stolnice i wałki specjalnie do masy, których nie trzeba niczym traktować i nic nie przywiera, ale to spora inwestycja. Na pewno przy sporadycznie robionych dekoracjach z masy nie ma potrzeby ich zakupu. do klejenia ze sobą poszczególnych elementów dekoracji używam 3 rzeczy: wody, gliceryny i kremu maślanego. Woda znakomicie łączy ze sobą poszczególne elementy masy. Trzeba jednak pamiętać, że nie można jej użyć za dużo, żeby nam masa nie popłynęła-jedynie zwilżyć delikatnie. Woda sprawdza się również głównie przy dekoracjach świeżych, czyli na bieżąco przy ich robieniu. Przy dekoracjach, które już zaczęły lekko zasychać przydatna jest gliceryna (zawsze mam ją w swoim "zestawie naprawczym" gdy dostarczamy gdzieś tort a jakiś element jest niestabilny do końca). Przy większych elementach, np. gdy trzeba unieruchomić figurkę na torcie delikatnie od spodu smaruję ją kremem maślanym. Są również kleje spożywcze, ale ja ich nie używam w zasadzie. przydatnych akcesoriów do tworzenia dekoracji jest całe mnóstwo. Jeśli ktoś polubi i zacznie się w to częściej bawić na pewno warto stopniowo się w nie zaopatrywać. Jeśli dekoracje mają być robione raz na ruski rok to można sobie odpuścić tę przyjemność. Narzędzie kulkowe, drezdeńskie czy inne, których nazw nie pamiętam raczej się wtedy nie przydadzą. Jeśli już zaczynamy zakupy to polecam kupić mały wałek, radełko z wymiennymi końcówkami oraz małe radełko (którego ja się niestety jeszcze nie dorobiłam i ciągle mi z tym źle), ostry nóż do używania również na naszej stolnicy, zestaw narzędzi do precyzyjniejszych dekoracji, packa cukiernicza (nawet nie wyobrażacie sobie ile ma ciekawych zastosowań przy masie cukrowej), długie linijki o różnej grubości (przydają się do odcinania kawałków masy na np. wstążki dookoła tortu), oraz wykrawaczki w przeróżnych kształtach (np. kwiatowe w różnych rozmiarach są świetne do robienia kwiatów 3d). Jest zapewne jeszcze całe mnóstwo narzędzi, których ja nie poznałam więc jak ktoś ma jeszcze jakieś ulubione narzędzia to chętnie przyjmę tę wiedzę. Acha...i oczywiście używam również wszystkiego co mi się nawinie pod rękę i uznam, że się przyda....wykałaczki o różnych długościach, kratka do studzenia (świetna jak potrzebuję nadać kształt małym kwiatuszkom), centymetr krawiecki, kieliszki wszelkich rozmiarów, itd. Część z kolekcji akcesoriów do pracy z masą Kilka wykrawaczek, których używam...fantastyczne są szczególnie te kwiatowe w różnych rozmiarach i literki z cyferkami. Wyższy stopień wtajemniczenia dekoratorskiego stanowią płatki kwiatów pofalowane jak w naturze, cieniowanie masy, elementy z brokatem, figurki jak żywe czy inne cuda-wianki. W takim przypadki przydadzą się zapewne pędzelki, waciki, druciki florystyczne, gąbki florystyczne, miseczki z dziurką, specjalne barwniki itp. Przy zdobywaniu tego wyższego stopnia oprócz bardziej zaawansowanych narzędzi polecam również specjalne kursy. Ja już przerobiłam dwa w Akademii Tortownia, z tworzenia zwierzątek i z tworzenia róż. Ogrom wiedzy, ćwiczenia praktyczne i świetna atmosfera zdecydowanie warte są swojej ceny. W różne akcesoria zaopatruję się głównie w dwóch sklepach: Tortowni i Pomocnikach Kuchennych. Oba, oprócz sklepów stacjonarnych, mają również sklepy internetowe, więc nie tylko Warszawiacy z nich korzystają. No i oczywiście można tam też kupić gotową masę cukrową jeśli ktoś stwierdzi, że jednak zagniatanie go za bardzo wkurza :) Bardzo prosty sposób na wykorzystanie okrawków masy cukrowej, pozostałej z dekorowania tortów. opublikowany: | wyświetlono: 886 Masa cukrowa jest bardzo wdzięcznym materiałem do tworzenia dekoracji. Po skończonej pracy pozostaje dużo różnokolorowych okrawków. Możemy je zostawić do kolejnej pracy lub zrobić kolorową posypkę. Ścieramy je na tarce o drobnych oczkach i pozostawiamy do całkowitego wyschnięcia. Kolor i wielkośc posypki możemy dowolnie dopasować do potrzeb. Zgłoś nadużycie Komentarze Podobne artykuły Zawsze podobały mi się torty, ciasta oraz ciastka ozdabiane kwiatami i figurkami z masy cukrowej. Oczywiście można kupić gotową masę cukrową ale nie zawsze jest ona dostępna w sprzedaży. W stosunku do ceny składników, jej cena znacznie przewyższa ich wartość. Właśnie dlatego taką masę robię sama – satysfakcja gwarantowana ! Można ją przechowywać w lodówce przez około 6 zaczniemy formować dowolne kształty naszych ozdób cukrowych, po wyciągnięciu masy z lodówki wyrabiamy ją, aż będzie miała pokojową temperaturę. Dłonie należy wcześniej natłuścić delikatnie PLANTĄ. Pamiętać trzeba, że masa cukrowa bardzo szybko wysycha, dlatego trzeba pracować z nią w miarę szybko natomiast niewykorzystaną w danej chwili masę trzymać w woreczkach foliowych. Można zabarwić ją używając barwników spożywczych w proszku. Żeby uwolnić wszystkie pigmenty danego barwnika, po rozrobieniu należy odłożyć masę na około 2-4 godziny a potem ponownie ją wyrabiać. Chcąc uniknąć zabrudzenia różnych kolorów, zwłaszcza białego należy dokładnie umyć ręce i blat przed obróbką masy danego koloru. Jeżeli nasza masa cukrowa jest za miękka dodajemy cukier puder, ale jeżeli dodamy go za dużo będzie kruszyć się i pękać. Matę sylikonową lub stół przed wyrabianiem również smaruję PLANTĄ i oprószam delikatnie mąką ziemniaczaną. Do łączenia elementów używam ubitego na gęsto, pozostałego białka jaja – jako naturalnego kleju spożywczego. Praca z masą cukrową jest może trochę trudniejsza niż wyrabianie kształtów z plasteliny, ale cierpliwość daje efekty, a nasze ozdoby są oczywiście jadalne !SKŁADNIKI – MASA CKROWA400 g cukru pudru1-2 łyżeczki gumy celulozowej CMC w proszku (lub 2 łyżeczki kleju do protez zębowych – bezbarwnego albo białego)1/4 szklanki glukozy w proszku1 łyżeczka żelatyny50 ml wody2 łyżeczki tłuszczu roślinnego PLANTAPRZEPIS NA MASĘ CUKROWĄŻelatynę dodajemy do gorącej wody (kubek z żelatyną umieszczamy w „gorącej kąpieli”). Po chwili żelatyny dodajemy glukozę oraz miski wsypujemy cukier puder wymieszany z proszkiem CMC, dodajemy razem mieszamy, powinna mieć gęstość plasteliny, jeżeli jest zbyt miękka dodajemy cukier owijamy szczelnie w woreczku foliowym i pozostawiamy w lodówce na około 24 godziny. Dziś jeszcze jeden przepis na dodatek do dań mięsnych – buraczki zasmażane. Przepis stosowany od pokoleń w polskich domach. Smażone na maśle […] Kto nie zna smaku racuchów z jabłkami … ? Nie znam nikogo takiego. Jeśli chcę przypomnieć sobie smak dzieciństwa, to mam na […] Dziś polecam sałatkę z serem greckim FETA i szynką szwarcwaldzką. Prosta ale efektowna sałatka na imprezę lub kolację we dwoje. Paski sera […] Długo czekałam z wykorzystaniem przepisu na PANNA COTTA z owocami. Dziś „pierwsze koty za płoty” i o to na podwieczorek bardzo prosty […] W tej poradzie przeczytasz o tym jak przygotować idealną bezę. Odpowiemy na pytania jak ją piec (suszyć), co zrobić, żeby nie pękała, jak ją przechowywać i dlaczego zdarza się tak, że opada. Nie zabrakło oczywiście przepisu na idealną bezę. Jeżeli masz jeszcze jakieś pytania, pozostaw je nam w komentarzu 🙂 W tym artykule przeczytasz o: Przygotowaniu składników i narzędzi do idealnej bezy Idealna beza – proporcje i sposób pieczenia Beza - sposób przygotowania Jak piec (suszyć) bezę? Co zrobić, żeby beza nie pękała? Jak przechowywać bezę? Dlaczego beza opada? Najczęstsze problemy w czasie przygotowywania bezy Przepisy na bezy 1. Przygotowanie składników i narzędzi do idealnej bezy Najważniejszą zasadą, o której trzeba pamiętać jest to, że piana z białek nie ubije się dobrze, jeśli będzie miała kontakt z tłuszczem lub wodą. Dlatego: naczynie i mieszadła do ubijania powinny być idealnie czyste i osuszone, a białka należy bardzo starannie oddzielić od żółtek (w żółtkach zawarty jest tłuszcz), odrobina żółtka spowoduje, że białka nie ubiją się dobrze. Temperatura białek– najlepiej ubijają się białka w temperaturze pokojowej z jajek kilkudniowych. Cukier– najlepszy do przygotowania bezy jest cukier drobny (najlepiej się rozpuszcza) lub tradycyjny cukier kryształ. Można też wymieszać cukier kryształ z cukrem pudrem. Piekarnik, forma, składniki– wszystko, czego będziemy potrzebować do upieczenia bezy, należy przygotować przed ubijaniem. Piekarnik nagrzać do wymaganej temperatury, blachę z wyposażenia piekarnika posmarować lekko masłem i wyłożyć papierem do pieczenia, odmierzyć potrzebne składniki tak aby podczas ubijania skoncentrować się na kontrolowaniu ubijanej piany. 2. Idealna beza – proporcje i sposób pieczenia 3. Beza - sposób przygotowania Poniżej opisujemy krok po kroku jak przygotować idealną bezę. Krok 1 Piekarnik nagrzej do 120 stopni z funkcją termoobiegu. Blachę (lub blachy w przypadku dwóch blatów) wyłóż papierem do pieczenia. Krok 2 Białka umieszczone w misce należy ubijać początkowo na niewielkich obrotach, aż się nieco spienią Krok 3 Następnie zwiększyć obroty miksera/robota kuchennego (ale nie na najwyższe i ubijać), aż piana stanie się zwarta, ale nie zupełnie sztywna (najlepiej na przedostatni stopień na skali prędkości obrotów w danym mikserze), daje to największą kontrolę nad ubijaną pianą. Do powstałej piany nie przerywając ubijania dodawać stopniowo cukier, łyżka po łyżce tak aby cukier dokładnie się rozpuścił. Nie dodajemy całej porcji cukru na raz, gdyż piana opadnie i beza się nie uda. Krok 4 Blaty bezowe możesz uformować łyżką albo szpatułą lub w bardziej dekoracyjny sposób przy użyciu dużych tylek. Jeżeli chcesz przygotować bezę w dekoracyjny sposób, gotową masę bezową podziel na dwie części i przełóż do worków cukierniczych z końcówką w kształcie otwartej gwiazdki (tylka M1 Wilton). Na każdej blasze wyciskaj ozdobne kształty tak, aby uzyskać blat bezowy około 21 cm średnicy. Krok 5 Obie blachy od razu wstaw do piekarnika, jedną na górny poziom a drugą na jeden z najniższych poziomów. Piecz przez 10 minut. Po tym czasie zmniejsz temperaturę do 100 °C i susz około 2,5 h. Po tym czasie wyłącz piekarnik i uchyl lekko drzwiczki, pozostaw bezę do wystudzenia. Jeżeli chcesz przygotować tradycyjną Bezę Pavlova, zajrzyj do przepisu Tort Pavlova z kremem mascarpone. Czy do bezy trzeba dodawać sok z cytryny lub ocet winny? Niektóre przepisy podają, że w celu ustabilizowania struktury bezy należy dodać do niej sok z cytryny, ocet winny lub sól. Ja jednak uważam, że dobrze ubite białka, nie potrzebują żadnych dodatków. Przeczytaj w naszej poradzie jak ubić pianę z białek! 4. Jak piec (suszyć) bezę? Ubitą masę bezową natychmiast należy wyłożyć lub wycisnąć z rękawa cukierniczego z ozdobną końcówką, na wcześniej przygotowaną blachę. Trzeba to zrobić możliwie jak najszybciej (np. nie gładzić zbyt długo blatu bezowego) gdyż masa straci swoje właściwości i beza się nie uda. Bezę czy beziki należy włożyć do nagrzanego piekarnika. Suszenie bezy (tak samo jak przygotowanie masy bezowej) wymaga cierpliwości, zazwyczaj prawidłowa temperatura suszenia jest dość niska (80-110°C ), a czas suszenia długi (nawet około 3 godzin). Zdarzają się jednak przepisy, w których bezę piecze się stosunkowo krótko i w wyższej temperaturze. Aby jednak taka beza się udała warto mieć już trochę doświadczenia i przede wszystkim znać swój piekarnik. Znajomość swojego piekarnika to bardzo ważna kwestia w przypadku robienia bez. Jeśli piekarnik grzeje zazwyczaj zbyt mocno, należy obniżyć temperaturę w stosunku do przepisu np. o 10°C (lub więcej, jeśli jest taka potrzeba). Zbyt wysoka temperatura powoduje bowiem, że cukier w masie zaczyna się karmelizować, beza robi się brązowa i może mieć gorzki posmak palonego cukru. Jeśli natomiast jeszcze nie znamy możliwości swojego piekarnika, bezy na pewno nam je pokażą. 5. Co zrobić, żeby beza nie pękała? Biała, niepopękana beza to dla niektórych ideał. Jej kolor i gładka powierzchnia to zasługa długiego suszenia w niskiej temperaturze. Im wyższa temperatura tym większe prawdopodobieństwo, że beza będzie lekko popękana i w kremowym odcieniu. Jednak taka rustykalna popękana beza również ma urok. 6. Jak przechowywać bezę? W czasie przygotowania bez warto pamiętać, iż na ich jakość jak i późniejsze przechowywanie ma wpływ także wilgotność powietrza. Duża wilgotność powoduje, że piana gorzej się zachowuje, a gotowe bezy szybko przestają być suche i wilgotnieją na powierzchni, przechowywanie gotowych bez w lodówce spowoduje, że beza zmięknie, a cukier zacznie się skraplać i powstanie słodka karmelowa rosa. Suche blaty bezowe najlepiej przechowywać w temperaturze pokojowej, w zamkniętym pojemniku. 7. Dlaczego beza opada? Wielokrotnie piekłam bezy tego typu i czasem opadały ale często mimo pęknięć trzymały kształt. Ważne, aby zachować wszystkie zasady podczas przygotowania bezy, dzięki temu zdecydowanie rzadziej będzie opadać nawet ta o rustykalnym charakterze. 8. Najczęstsze problemy w czasie przygotowywania bezy 9. Przepisy na bezy Poniżej znajdziesz sprawdzone przepisy na bezy. Tort bezowy z truskawkami i waniliową bitą śmietaną Beza z kokosem Chrupiąca beza a’la kokosanka z pysznym kremem z mascarpone, białą czekoladą i malibu. Poznaj przepis na bezę kokosową. Beza (Pavlova) z malinami Beza w różowej odsłonie z kremem malinowym. Idealna na letnie dni! Zobacz przepis na bezę Pavlova z malinami. Zobacz tę poradę na Link do porady: czemutaksiedzieje zapytał(a) o 09:05 co zrobić zeby modelina stwardniała? To pytanie ma już najlepszą odpowiedź, jeśli znasz lepszą możesz ją dodać 1 ocena Najlepsza odp: 100% 0 0 Odpowiedz Najlepsza odpowiedź тα ηιє кσ¢нαηα . ♥ odpowiedział(a) o 09:07: zimna woda rozmiękczy . wstaw do pieca na ok 150-180 stopni . Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 09:07 Postaw ją w suchym miejscu na 2 dni :> blocked [Pokaż odpowiedź] blocked [Pokaż odpowiedź] Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub

co zrobic zeby masa cukrowa stwardniała